Fotograf Ślubny Częstochowa – D & A – Daga Czarny Las – Plener Ślubny Kraków

fotograf-slubny-częstochowa-slask-tybinkowski-daga-czarny-las

Fotograf Ślubny Częstochowa | Fotograf Ślubny Kraków | Fotograf Ślubny Śląsk

CZEŚĆ. WRACAM PO DŁUŻSZEJ PRZERWIE ALE W NOWEJ I ODŚWIEŻONEJ ODSŁONIE.

NA POCZĄTEK CHCIAŁBYM WAS ZAPROSIĆ NA REPORTAŻ I SESJĘ PLENEROWĄ W KRAKOWIE ZE ŚLUBU DOROTY I ADRIANA.

Restauracja: Daga – Czarny Las

Oprawa muzyczna: Activ Music Group

Suknia Ślubna: Madonna Exclusive Katowice

Ślub: Bazylika Archikatedralna Częstochowa

Dorotę i Adriana poznałem przez moją Kasię, która widywała się z  Dorotą już od dłuższego czasu w sprawach – nazwijmy to – „służbowych” 🙂 Okazało się, że poszukują fotografa na swój ślub i Kasia zaproponowała  moją osobę. Po kilku rozmowach, spotkaniu i wielu przemyśleniach zapadła decyzja: wybieramy Ciebię! Bardzo się ucieszyłem, gdyż zapowiadał się piękny ślub. Odpowiedzialność była ogromna – Dorocie zależało na tym, by było idealnie. W końcu która pani młoda by tego nie chciała? 

Już od samego rana słońce dawało popalić i wszyscy czuliśmy lekką niemoc, ale im dalej w las, tym adrenalina bardziej dawała o sobie znać i zmęczenie przechodziło w ekscytację. Pogoda była niepewna, ale na szczęście obyło się bez deszczu.

Miejsce ślubu młodzi zmienili z rodzinnej parafii Doroty na przepiękną Katedrę Częstochowską, a moja radość była podwójna. Raz, że uwielbiam to miejsce ze względu na klimat i światło do zdjęć, a dwa, że zwyczajnie uwielbiam piękną architekturę. Goście stawili się licznie by towarzyszyć młodym w tym jakże ważnym dla nich dniu i dodawali otuchy nowożeńcom. Cudowna ceremonia, piękny pocałunek po przysiędze… Czego chcieć więcej?

Na przyjęcie przenieśliśmy się do Dagi w Czarnym Lesie. W przepięknym otoczeniu zieleni i ogrodu zaczęła się szampańska zabawa. Zespół nie dawał chwil na odpoczynek rozkręcając zabawę z godziny na godzinę, a gości nie trzeba było namawiać by wstali od stołów. Sytuacja idealna, wręcz wymarzona 🙂 W takich nastrojach czas zleciał bardzo szybko i nawet nie zorientowałem się, a było już grubo po północy. Tym samym zakończyłem ten cudowny dzień i już zacząłem myśleć o plenerze.

Sesja plenerowa

Padło na Kraków. Miasto miliona turystów, zgiełku i przepięknych historycznych zaułków. Po godzinie udało nam się zapakować i wyruszyliśmy ku przygodzie. Spacerowaliśmy chyba 3, albo 4 godziny. Jechaliśmy taksówką. Znów spacerowaliśmy i oczywiście w tzw. międzyczasie powstawał materiał zdjęciowy. Żałowaliśmy, że nikt nie włączył endomondo. Pewnie przeszliśmy półmaraton 😉 Po zmroku zmęczeni powoli udaliśmy się do auta i zasypiając odjechaliśmy do domu.

Bardzo miło wspominam naszą współpracę i luz, dzięki któremu była to sama przyjemność.

Życzę sobie by każdy dzień mojej pracy wyglądał właśnie tak, jak te dwa dni z Doris i Adim, a nowożeńcom (choć już nie tak nowym) wszelakiej pomyślności i szczęścia 🙂

Zapraszam do oglądania!

fotograf-slubny-częstochowa-slask-tybinkowski-daga-czarny-las

fotograf-slubny-częstochowa-slask-tybinkowski-daga-czarny-las