Fotograf Ślubny Częstochowa – P & P – Plener Ślubny Jura Krakowsko-Częstochowska – Góra Zborów

CZEŚĆ!

ZAPRASZAM NA KOLEJNY REPORTAŻ.

PRZED WAMI PATRYCJA & PRZEMEK ORAZ ZAWSZE PIĘKNA JURA, CZYLI GÓRA ZBORÓW I ŹRÓDŁA ZYGMUNTA.

Oprawa muzyczna: DJ Porsche

Ślub: Duszpasterstwo Akademickie Emaus

Patrycję i Przemka poznałem na około 1,5 roku przed ich ślubem. Dość szybko zaczęliśmy nadawać na tych samych falach i już wtedy wiedziałem, że to będzie miła współpraca.

Poranek zacząłem od przygotowań u Patrycji, a później dość nietypowo, przeniosłem się na wizytę do barbera, który dokonał ostatnich poprawek u Przemka i Marka. Dało się wyczuć lekki stres u obojga młodych, ale uśmiechy pojawiały się bardzo często 🙂

Nastąpiła mała zmiana dotycząca miejsca zaślubin. Młoda para postawiła na Akademickie Duszpasterstwo Emaus w Częstochowie. Miejsce, w którym nigdy nie miałem przyjemności pracować, a które obdarzyło nas wspaniałym światłem z czego bardzo się ucieszyłem. Tym bardziej cieszy mnie fakt, iż w tym roku, późną jesienią znów tam zawitam.

Za oprawę muzyczną wesela odpowiadał DJ Porshe i jak zwykle stanął na wysokości zadania. Goście długo nie dali się prosić i tłumnie wyruszyli na parkiet, którego niekwestionowaną gwiazdą, oczywiście tuż obok Patrycji, była przeurocza dziewczynka z warkoczami. Kilogramy cukru w lukrze 🙂 Czas zleciał w ekspresowym tempie i zaczęliśmy rozmyślać o plenerze…    

Gdzie to my mieliśmy jechać i nie jechać. Nad morze, w góry, Kasprowy, Karpacz, cała masa miejsc. Do ostatniej chwili nie było wiadomo na co zdecydują się młodzi. Stanęło na Jurze. Tak, znów Jura, moja ukochana… A jak Jura, to Góra Zborów. Dla mnie miejsce absolutnie magiczne, a o tej porze roku (była to piękna jesień) chyba najpiękniejsze w promieniu setek kilometrów. Tradycyjny spacer przez las, a później wyjście w skały i to światło… Znów odebrało mi mowę. Być może popadam w samouwielbienie, ale czuję, że plener udał nam się nieziemsko 😉 Sami oceńcie.

P.S.

Dodam jeszcze, że Patrycja i Przemek – jak sami mówili – absolutnie nie potrafią pozować. NIC A NIC! A okazało się, że czułem się jakbym pracował z modelami 🙂 Coś wspaniałego!

Zapraszam na reportaż z tych 2 dni pełnych uśmiechów 🙂

Fotograf Ślubny Częstochowa
Fotograf Ślubny Kraków 
Fotograf Ślubny Śląsk